Cykl życia domeny

23 Maj, 2017

Zakup domeny jest jednym z podstawowych kroków, towarzyszącym przy publikacji strony internetowej. Jej nazwa stanowi przecież swoistą wizytówkę, z którą w pewnym stopniu będzie utożsamiał nas potencjalny klient. Mimo to, nie każdy zdaje sobie sprawę z tak zwanego cyklu życia domeny. Jest to jednak wiedza niezwykle użyteczna, ponieważ często pozwala uniknąć przykrych niespodzianek. Ale zacznijmy od początku…

 

Rejestracja   

W przypadku rodzimych domen (końcówka .pl) – wspomniany cykl zaczyna się od zamówienia domeny. Możemy tego dokonać za pomocą jednego z partnerów Narodowej i Akademickiej Sieci Komputerowej (NASK), będącej krajowym rejestratorem nazw internetowych. Po zarezerwowaniu domeny mamy 14 dni na jej opłacenie. Jeżeli w terminie dokonamy stosownej opłaty, domena zyskuje status aktywnej – zazwyczaj na okres 1 roku (max 10 lat).

Co jednak, gdy nie zapłacimy za domenę? Jej status zmieni się na BOOK_BLOCKED, co w praktyce oznacza, że każdy zainteresowany może ją zarejestrować, ale bez możliwości wcześniejszego zarezerwowania. Blokada taka trwa 90 dni.

 

Odnowienie domeny

Po upływie roku, należy przedłużyć ważność domeny. Jeżeli tego nie zrobimy, trafi ona do 30-dniowej kwarantanny. W tym okresie, co prawda nadal jesteśmy właścicielem danej domeny, ale nie możemy skorzystać z jej podstawowych funkcjonalności (witryny internetowej, e-maili). Prawdopodobnie spowoduje to straty finansowe bądź nadszarpnie renomę marki czy firmy.

Wraz z minięciem kwarantanny, domena powraca do puli nazw wolnych. Czy można ją wtedy odzyskać? Warto jak najszybciej sprawdzić jej dostępność, ponieważ mogła nie znaleźć jeszcze nowego nabywcy. W innym przypadku pozostaje śledzenie ofert specjalnych giełd lub możliwość odkupu od firm przechwytujących nieodnowione domeny. Oba rozwiązania generują jednak dość wygórowane koszty. Poza tym nie ma gwarancji, że nazwę uzyska osoba, która będzie chciała w ogóle ją odsprzedać. Dlatego zlekceważenie okresu kwarantanny zazwyczaj kończy się utratą domeny.

 

Domeny globalne i europejskie

Inaczej sytuacji wygląda w przypadku domen innych niż krajowe. Zasadniczą różnicą jest tu brak okresu rezerwacji – zamówienie należy więc opłacać natychmiast, inaczej domena wygaśnie. Po dokonaniu wpłaty nazwa staje się aktywna na okres od 1 roku do 10 lat. Warto zwrócić uwagę, że nabycie domeny globalnej może wiązać się z koniecznością potwierdzenia tożsamości nabywcy (weryfikacja drogą mailową).

Gdy w odpowiednim terminie nie odnowimy domeny europejskiej, trafia ona do 40-dniowej kwarantanny, a jej odzyskanie będzie wiązało się z dodatkową opłatą. Po tym okresie domena zyskuje status wolnej:

  • natychmiast (jeżeli została zarejestrowana po 15 września 2014 r.),
  • ostatniego dnia miesiąca końca kwarantanny (rejestracja odbyła się przed wyżej podaną datą).

Sytuacja wygląda nieco inaczej w sytuacji nieodnowienia domeny globalnej. Zamiast kwarantanny mamy tu zmianę statusu na 35 –dniowy Grace Period, a następnie 30-dniowy Redemption Period (konieczność wniesienia opłaty dodatkowej). Dalej zostaje już tylko Pending Delete (5 dni) i usunięcie z rejestru.

 

Domenowi naciągacze

Na zakończenie artykułu chciałbym jeszcze napisać kilka słów na temat oszustów działających w domenowym biznesie. Oprócz wspomnianych już firm przechwytujących, wymienić można przede wszystkim dwa trendy – cybersquatting i typosquatting. Polegają one na przedstawieniu właścicielowi danej domeny (np. computery.pl) oferty zakupu domeny z innym rozszerzeniem (np. computery.com.pl) lub z literówką w nazwie (np. komputery.pl) za znacznie zawyżoną cenę. Determinantem akceptacji takiej propozycji staje się:

  • chęć uniknięcia pomyłek ze strony klientów i przechwycenia ich ruchu na stronie,
  • strach przed zdyskredytowaniem renomy firmy.

 

Poza tym zdarzają się również przypadki rozsyłania fałszywych faktur bądź kontaktu ze strony fałszywych konsultantów, oferujących natychmiastowy zakup domeny z nazwą naszej firmy, gdyż w inny wypadku zarejestruje ją ktoś inny.

 

Jak widać zwlekanie z opłatą za rejestrację i odnowienie domeny może przynieść wiele nieprzyjemnych konsekwencji. Aby ich uniknąć należy – korzystać z usług rzetelnej firmie hostingowej i samodzielnie monitorować cykl życia swojej domeny. Warto również być świadomym działań podejmowanych przez – chcących wykorzystać potencjał rynku – oszustów i podjąć właściwe działania zapobiegawcze (np. rejestracja kilku rozszerzeń dla swojej domeny).

 

autor:
Konrad Romanowski | specjalista ds. seo | OWL group